Nie mam nic do powiedzenia, po prostu podobało mi się to zdjęcie moich WIP-ów, które zrobiłem w zeszłym tygodniu. No i zabrałam się za porządny haft krzyżykowy, jakbym nie miała dość zainteresowań….!!! 
Jak widać na tym zdjęciu, zainspirowałam się Hygge do zrobienia haftu krzyżykowego. Znalazłam piękny wzór w kształcie serca (myślę, że pasuje do motywu Hygge!) na Etsy. Niestety niewiele wiem na temat haftu krzyżykowego. Pomyślałam: och, świetnie, mam trochę starego materiału do haftu krzyżykowego i mnóstwo muliny do haftu, proste, po prostu weź wzór i gotowe…!
Jak trudne może to być? Wzór serca to tylko róże, błękity, pomarańcze i zielenie… Mam takie!!
Och, jak mało wiem. Nie pomyślałam o tym, że żeby to dobrze wyglądało, potrzebne będą konkretne kolory, w jakich to napisała projektantka. Brzmi to naprawdę głupio, teraz piszę to na głos….ale…!
Aby się nie zniechęcać, znalazłem w Internecie kilka konkretnych kolorów nici po około 70 pensów za sztukę i kupiłem je. Pomyślałem, że skoro mam to zrobić, równie dobrze mogę to zrobić porządnie. Potem zdałem sobie sprawę, że miałem tylko 18-liczbową Aidę, a powinienem mieć 14-liczbową Aidę – najwyraźniej 18-stopniowa Aida ma więcej otworów na cal. jednak zdecydowałem, że mogę to wytrwać.
Teraz zacząłem, jestem zadowolony z tego, jak to wygląda. Robienie tego na 18-stce czyni całość bardziej wyrafinowaną, ale myślę, że mi się to podoba!!

Nie ma jeszcze na co patrzeć, to tylko zbiór krzyży, ale już wszystko razem!!! Obserwuj tę przestrzeń. Kiedyś w 2027 może uda mi się to ukończyć!!!!!!
W dzisiejszych czasach wszyscy są w „podróży”… (jęczy moja druga połowa, gdy oglądam kolejną łzawą historię w brytyjskim programie X-Factor).
Cóż, biorę kartkę z ich książki… jeśli chodzi o „podróż”, ta jest moja i kwitną – cóż, będę się nią cieszyć, nieważne, ile czasu zajmie mi ukończenie tej haftowanej części mojej „podróży”!!!! :o)

To wszystko na teraz!