Główny Dzianie Scheepjes Wirowy szal

Scheepjes Wirowy szal



W końcu skończyłam szal Scheepjes Whirl ( Pamiętacie, że pisałem o tym tutaj ). Koncentrowałem się na dokończeniu tego zamiast mojego Hygge niedawno, ale już jest ukończony. Jest to idealny drobiazg do owinięcia sobie ramionami, gdy pogoda jest na tyle słoneczna, aby usiąść w ogrodzie i poczytać książkę, ale nie na tyle ciepła, aby posiedzieć tylko w t-shircie.

20170425_100749_edited.webp



Praca z tą włóczką była marzeniem, naprawdę bardzo powoli przechodzi od koloru do koloru i był to bardzo ekscytujący moment, gdy (w naszym domku wakacyjnym w Danii, WA) osiągnęłam początek zielonego koloru. Mój przyjaciel spał w tym czasie na górze, następnego ranka zapytał: Czy słyszałem, że wczoraj w nocy dotarłeś do zielonego…?! haha! ups!

Wzór zastosowany w tym szalu to szal Atlantic Lace, jednak trochę mnie poniosło, zapomniałem sprawdzić wzór i skończyło się na tym, że zrobiłem trochę własnej wariacji. Nie zrobiłam koronkowego brzegu, zamiast tego zdecydowałam się na pojedynczy rząd ściegów w kształcie litery V i pojedynczy (USA) / podwójny (UK) rząd szydełka, aby go zakończyć. Jestem zadowolony z wykończenia, wygląda czysto!

20170425_100228_edytowano



Było na tyle miło w ogrodzie, że mogłam zrobić kilka zdjęć, chyba dałam się ponieść!

20170425_100354_edytowano

20170425_100320_edytowanoTeraz będę po prostu czerpać przyjemność z noszenia go….! :o)



Jeśli Ci się to podoba, sprawdź moje Tutaj lukrecjowy szal Yum Yum . Jak widać w tym poście, jest popularny wśród ludzi w pracy i zostaje skradziony!

Pracuję także nad nowym szalem Scheepjes Whirl Shawl z dodatkiem Blueberry Bam Bam. Podstępną zapowiedź możecie zobaczyć w tym poście Tutaj

EDYCJA: wrzesień 2017:

Pracowałam nad tym szalem Scheepjes Whirl. Wzór już udostępniony. Znajdź to Tutaj !

Jeśli lubisz szale i masz ochotę na dzianinę, pracuję również nad asymetrycznym projektem szala, którego część możesz zobaczyć w tym poście tutaj

Jeśli podoba Ci się to, co tu widzisz, obserwuj mnie! Obserwuj mojego bloga

Jeśli nie masz WordPressa, jestem także na „Śledź”.