Witam w trzecim z moich cotygodniowych podsumowań mojego 30-dniowego wyzwania ze szkicownikiem 2018. Na wypadek, gdybyś przegapił Tydzień 1 I Tydzień 2 , Biorę udział w wyzwaniu szkicownikowym. Każdego ranka wydawana jest nowa podpowiedź i musimy naszkicować coś, co się z nią powiąże! Niektóre są łatwiejsze niż inne!!! Ten tydzień był czasami trochę abstrakcyjny!
Obiecałem podzielić się wszystkimi moimi zdjęciami, dobrymi i złymi, więc oto…
Dzień 15 – Woda
Miałem ochotę spróbować namalować morze. Coś, w czym nie jestem zbyt dobry. Znalazłem zdjęcie plaży, na której byłem, kiedy byliśmy w Australii (nazywa się to Plaża Misery!). Podobało mi się, że pojawiła się fala, aby spróbować malować! Wykorzystałam do tego stare akwarele!
Dzień 16 – Martwa Natura
Argh! Martwa natura….to sprawiło, że jęknęłam, gdy pojawił się monit….jednak miałem do zabawy te nowe ołówki o nazwie Inktense. Przypominają trochę ołówki akwarelowe, ponieważ rysuje się na nich ołówkiem, a następnie maluje, aby zrobić z nich farbę. Jednak w przeciwieństwie do akwareli są trwałe, co oznacza, że po wyschnięciu nie można ich ponownie obrabiać. Dzięki temu tworzenie z nich warstw staje się łatwiejsze i daje mnóstwo frajdy!
Próbowałem ich narysować, żeby narysowali tę stertę owoców!

Dzień 17 – Zegarki, zegary i czas
Po ponownym narysowaniu mojego ulubionego zegara Tydzień 1 , zdecydowałam się na nieco bardziej abstrakcyjny motyw czasu i narysowałam rękę dziecka oraz moją rękę. Nie jest to najdoskonalszy z rysunków, moje palce nie są tak podobne do kiełbasy, jak sugeruje ten rysunek. Ręce są jednak TWARDE, więc cieszę się, że spróbowałem!

Dzień 18 – Ulubione słowo, cytat lub wiersz
Moim ulubionym słowem jest prawdopodobnie onomatopeja lub zestawienie… ale wydawało mi się, że są one trudne do narysowania, więc sięgnęłam po wiersz. Nie mam ulubionego wiersza, ale ten podpowiedź przypomniał mi tomik wierszy zatytułowany „Żona świata” autorstwa Carol Ann Duffy. Są pisane z perspektywy żony sławnej osoby lub żeńskiej wersji sławnej osoby, jak Siostry Kray czy Siostra Bliźniaczka Elvisa.
Niektóre są długie, ale ta (Pani Ikar) jest na tyle krótka, że można ją umieścić na stronie i zilustrować… więc to zrobiłem. Ten też mi się podoba…

Prawie wybrałem panią Darwin, co brzmi tak:
7 kwietnia 1852
Poszedłem do zoo.
Powiedziałem Mu –
Coś w tym szympansie przypomina mi ciebie.
Dzień 19 – Bajki
Podobnie jak wczorajsza podpowiedź, dzisiejsza podpowiedź baśniowa nie za bardzo mnie zainspirowała. Miałem też trochę mało czasu, więc zdecydowałem się na odrobinę abstrakcji i narysowałem to. Czy zgadniesz, która to bajka?

Aha, a tak przy okazji, zanim ci z Was o sokolich oczach dadzą mi znać, że muszę poprawić pisownię, w naszym domu nazywają się to ogonami, nie zapomniałem, jak się pisze bajka! haha!
Dzień 20 – Obserwowanie ludzi
Dzisiaj musieliśmy szkicować ludzi. Pomysł był taki, żeby szkicować ludzi w dowolnym miejscu, jednak pogoda była okropna przez cały weekend, więc mogłem szkicować tylko w domu. Na szczęście mój brat i jego partner odwiedzali mnie, więc miałem dodatkowe możliwości szkicowania ludzi. Po południu trochę zrelaksowaliśmy się przed telewizorem i zrobiłem podstępny szkic mojego brata, gdy ten patrzył na swój telefon! (Ciii, nie mów mu!)

Dzień 21 – Na świeżym powietrzu
Kolejny niełatwy, dzisiaj padał śnieg i padał deszcz..bbrrhh!! Nie zainspirowała mnie mżawka i zaniedbany ogród (jedyne, co mogłem zobaczyć na zewnątrz z suchej perspektywy), więc przejrzałem telefon i znalazłem zdjęcie, które zrobiłem, gdy byłem na zewnątrz spacer w listopadzie i postanowiłem to naszkicować!

Tak oto minął trzeci tydzień 30-dniowego konkursu Sketchbook Challenge 2018. Jeśli chodzi o ostatni tydzień, niektóre były lepsze od innych, ale ogólnie jestem bardziej zadowolony z szkicowania w tym tygodniu niż w zeszłym tygodniu!
Dołącz do mnie w przyszłym tygodniu i weź udział w aktualizacji z czwartego tygodnia!
