Główny Bloga Poznaj twórcę: Amor of Crave Yarn

Poznaj twórcę: Amor of Crave Yarn

Amor Crave Yarns.

Jestem bardzo podekscytowany możliwością rozpoczęcia inauguracyjnej serii Meet a Maker z tą niezwykłą kobietą Pragnij przędzy ! Oprócz tego, że jest mamą i doktorantką z etnografii, Amor realizuje swoje marzenia o włóknach w Crave Yarns w Santa Fe w Nowym Meksyku. Robiąc na drutach z Crave Yarns, mogę powiedzieć, że tak mmm-mmm dobrze . Poznajcie Amora, ludzie!

Hej Amorku! Co skłoniło Cię do przejścia od etnografii do Crave Yarn? Czy było to zaskoczeniem dla otaczających Cię osób?

Właściwie moja miłość do włókien i robienia na drutach (a czasami także szydełkowania) zawsze towarzyszyła mi we wszystkich innych przedsięwzięciach, w tym w etnografii. Praktyka etnograficzna oznacza, że ​​spędzam dużo czasu z ludźmi, których sytuację uważam za interesującą i cenną w zrozumieniu konkretnego aspektu ludzkiego doświadczenia.

Jest to możliwe tylko dzięki temu, że osoby takie jak ci, z którymi pracowałem, mają łaskę i cierpliwość, aby wpuścić mnie do swoich domów i swojego życia. W geście wdzięczności za niesamowitą hojność czasu i uczciwość, na jaką mi pozwalają, często robię dla nich prezenty. Dawanie im czegoś, co stworzyłem własnymi rękami i co było przeznaczone specjalnie dla nich, to mój sposób na powiedzenie, że czas spędzony z nimi i nasza relacja są cenne poza kontekstem badań.

Odważne, bogate kolory od Crave Yarns.

Bukiet włóczek Crave.

Tak naprawdę to proces planowania prezentu doprowadził mnie do farbowania. Chciałam zrobić na drutach szal dla informatorki, a w końcu bardzo bliskiej mi przyjaciółki, ale nie mogłam znaleźć włóczki w jej ulubionym kolorze. Zacząłem więc szukać w Internecie informacji na temat barwienia przędzy.

Wtedy właśnie natknąłem się Claddagh Fibre Arts , czyli witryna artysty specjalizującego się w włóknach Kim McKenna. Zamówiłem do pobrania instrukcję barwienia Kim’s Color Compass, która jest przewodnikiem krok po kroku, w wyniku którego uzyskano spektrum 108 kolorów barwionej przędzy. Cóż, trochę mnie poniosło i skończyło się na ponad 400 próbkach kolorów! Nie trzeba dodawać, że nie było odwrotu. Krótko mówiąc, dostarczyłam koleżance szal w ulubionym kolorze, a po drodze nabawiłam się nowej obsesji.

Cóż, można mnie opisać jako kobietę o eklektycznej wrażliwości, wiecznym optymizmie i całkowicie niecierpliwym entuzjazmie!

W tym momencie tak naprawdę nie porzuciłem jednego na rzecz drugiego. Właściwie wciąż jestem w trakcie zdobywania doktoratu z antropologii kulturowej (etnologii). Obecnie zarządzanie farbiarnią przeplatam pracą nad rozprawą doktorską. Moim marzeniem jest znaleźć sposób na połączenie tych dwóch rzeczy. Może zajmij się jakąś pracą dokumentalną związaną ze sztuką włókienniczą…

Czy było to zaskoczeniem dla mojej rodziny i przyjaciół? Cóż, można mnie opisać jako kobietę o eklektycznej wrażliwości, wiecznym optymizmie i całkowicie niecierpliwym entuzjazmie, więc nie, nie sądzę, żeby ktokolwiek był zaskoczony per se. Tak naprawdę każdy ma swój udział w działaniu Crave’a.

Pragnij przędzy is a family affair. Amor with her older daughter who helps with photography.

Mój mąż uwielbia nadawać nazwy kolorom i zawsze sprawdza moje motki na suszarce, często ogłaszając najnowszą partię swoim nowym ulubieńcem. Moja najmłodsza córka ma wiele próśb o kolory, z którymi chciałaby, żebym poeksperymentowała, a wiele z moich propozycji wynika z jej instynktu kolorystycznego. Większość zdjęć wykonujemy ja i moja najstarsza córka. Obie dziewczynki w wieku 10 i 17 lat lubią testować włóczki Crave na własnych drutach. To z pewnością wspólne przedsięwzięcie.

Jak wygląda Twój proces? Jak wymyślasz kolory?

Jeśli chodzi o wymyślanie kolorów, muszę powiedzieć, że tak jak pisarz zawsze „pisze”, nawet jeśli nie ma do dyspozycji fizycznych środków do pisania… Ja zawsze wymyślam kolory, nawet gdy nie ma mnie w pobliżu pojemników z farbą. Przypuszczam, że sposób, w jaki wybieram te, z którymi zamierzam poeksperymentować, ma prawdopodobnie coś wspólnego z moim nastrojem, ale specyfika takiego procesu pozostaje dla mnie podświadomą tajemnicą.

Suszenie barwionych przędz na stojaku.

Zaletą przesady z próbkami włóczki już w pierwszych dniach umierania jest to, że mogę być świadkiem, jak kolory łączą się ze sobą, tworząc miliardy kombinacji. Mam więc dobre wyczucie, jak znaleźć się na boisku tego, czego szukam. Mimo to kolor jest na tyle dynamiczny, że moja praca wciąż jest pełna szczęśliwych niespodzianek. To wszystko jest bardzo zabawne, naprawdę, od czego jestem całkowicie uzależniony.

To głębia warstwowe Kolorystyka, która naprawdę wydobywa moją duszę w piosence. Brzmi głupio? Cóż, właśnie dlatego robię to, co robię… to miłość

W dużej mierze wynik zależy od sposobu wprowadzenia przędzy do kąpieli barwiącej. Mogę użyć jednego wzoru kolorystycznego i uzyskać z niego pół tuzina różnych odcieni… każdy zależy od tego, jak manipuluję interakcją przędzy z barwnikiem. Niewielkie zmiany mogą dać wspaniały i piękny efekt.

Mam tendencję do półstałych i miękkich, różnorodnych kolorów. Z pewnością doceniam odważne piękno kolorowych motków przędzy o wysokim kontraście, ale nie przemawiają one do mnie ani nie rozpalają mojego serca tak bardzo, jak miękkie, falujące bogactwo kolorów, które towarzyszy pół- i miękkim pstrokatym włóczkom. To głębia warstwowe Kolorystyka, która naprawdę wydobywa moją duszę w piosence. Brzmi głupio? Cóż, właśnie dlatego robię to, co robię… to miłość!

Pyszne kolory od Crave Yarns.

Wewnątrz studia, w którym dzieje się magia.

Ile czasu zajmuje od pomysłu na kolor do gotowej bazy, którą można nałożyć na włóczkę?

Realizacja pomysłu zajmuje mi mniej więcej tyle czasu, ile zajmuje mi odmierzenie kolorów macierzystych i ogrzanie pojemników z barwnikami. Zwykle zaczynam od jednego motka, z którym eksperymentuję. Ale cały proces jest dość przychylny metodom kaprysu. A ponieważ przeprowadziłem mnóstwo malutkich eksperymentów, moje zachcianki są teraz na tyle dopracowane, że od samego początku unikam zabłoconych kolorów.

To może być jak poproszenie rodzica o wybranie ulubionego dziecka, ale i tak to zrobię: czy masz ulubioną bazę?

Tak, ale to się zmienia za każdym razem, gdy angażuję się w nowy projekt

Zanim wypuściłem Crave, spędziłem dużo czasu na wyszukiwaniu i testowaniu baz włóczek z wielu różnych źródeł i wybrałem tylko moich absolutnych faworytów, które mogłem zaoferować w moim sklepie. Wciąż wypatruję nowych baz, które mogę dodać do swojej kolekcji… ale tylko te, które przyspieszają moje serce, trafią do Sklepu.

Ostatecznie uważam, że jeśli masz zamiar spędzać wiele godzin na pracy ze swoją włóczką, powinna ona być na tyle cudowna, że ​​będziesz cieszyć się każdym ściegiem… taka inwestycja zasługuje na dekadencję, nie sądzisz? I mogę szczerze powiedzieć, że w mojej linii baz włóczek i w każdym przedziale cenowym to właśnie znajdziesz – moje palce mogą to potwierdzić.

Ładne kolory na różnych bazach, takich jak alpaka i jedwab, baby alpaka i najdelikatniejsze merynosy,

Jaka jest najlepsza część prowadzenia Crave Yarn?

To krawat… włóczka, tak, ale włóczka tak łaskawie prowadzi mnie do ludzi. Mogę śmiało powiedzieć, że zakochuję się w moich włóczkach i kolorach za każdym razem, gdy przeczesuję je dłonią na suszarce lub przerabiam nimi ścieg. Ale jestem na wskroś człowiekiem. Uwielbiam kontakt z klientami, projektantami, właścicielami sklepów, blogerami.

Świat włókien jest pełen najbardziej przyjaznych i hojnych ludzi na świecie.

Świat włókien jest pełen najbardziej przyjaznych i hojnych ludzi na świecie i uwielbiam każdą chwilę, w której mogę porozmawiać, wysłać e-mail, porozmawiać lub połączyć się z innymi zagorzałymi miłośnikami włókien. To wszystko jest śpiewem chórowym, dzień po dniu… i KOCHAM TO!

Dziękuję za oświecenie nas. Co dalej z tobą i Crave’em Yarnem?

Kolejnym kamieniem milowym dla Crave jest wejście na wielkie targi i festiwale miłości do włókien. Oznacza to mnóstwo, mnóstwo ORAZ DUŻO włóczki do farbowania, tak że nikt odwiedzający stoisko Crave nie będzie musiał wychodzić z nierozwiązanymi pragnieniami związanymi z włóczką. To znaczy do czasu, aż następny atak apetytu na włóczkę zacznie się gotować.

Planuję także ofertę zestawów i DUŻY ekscytujący rozwój kolekcji Mini Skein. Na pewno wszystkie dobre rzeczy i więcej możliwości zepsucia klientów Crave delikatnie…

Waylanda to wzór szala od Amor of Crave Yarns.

Na koniec, jestem bardzo podekscytowany możliwością opublikowania w maju mojego pierwszego oryginalnego projektu Wayland. Waylanda to zwiewny szal, który opiera się na elegancji prostych i czystych linii. To pierwszy z wielu pomysłów, które mam, które pozwolą mi odkryć moją stronę projektowania i pochwalić się moimi ukochanymi włóczkami i kolorami. Jestem bardzo podekscytowany ścieżką eksploracji.

Gdzie możemy Cię znaleźć w Internecie?

Znajdziesz mnie pod adresem Craveyarn.com . Ja też jestem Ravelry , Pinteresta , Świergot I Instagrama . Szczególnie uwielbiam Instagram, zdjęcie jest warte tysiąca uderzeń serca, wywołujących uśmiech… więc dołącz do mnie!