Wczoraj rano jechałem do pracy, kiedy usłyszałem w wiadomościach artykuł o istnieniu związku pomiędzy utrzymaniem aktywnego mózgu a zmniejszonym ryzykiem demencji. Myślałem o tym w drodze do pracy i postanowiłem trochę więcej poczytać na ten temat. Jestem w niefortunnej sytuacji, ponieważ w mojej rodzinie występowała choroba Alzheimera. Dlatego chcę mieć pewność, że zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby uniknąć tej strasznej choroby.
Artykuł BBC, który przeczytałem, mówi o ludziach, którzy mieli aktywny mózg, na przykład czytając więcej i wykonując inne czynności obejmujące stymulację umysłową, tempo pogorszenia funkcji poznawczych było wolniejsze( Artykuł BBC – Aktywny mózg ). Ciekawa myśl. Nowszy artykuł, także w BBC , mówi o międzynarodowym badaniu w „Lancecie”, które wyjaśnia BBC, opisuje korzyści płynące z budowania rezerwy poznawczej, która wzmacnia ścieżki w mózgu i pomaga mu lepiej funkcjonować w późniejszym życiu.
Poszukałem trochę więcej na ten temat i odkryłem, że Towarzystwo Alzheimera zaleca, aby osoby, u których zdiagnozowano demencję, pozostawały aktywne i zaangażowane. Ich ich strona internetowa mówi, że dotyczy to następujących kwestii (zacytuję):
- podniesienie poczucia własnej wartości, pomoc w walce z uczuciem niepokoju i depresji
- utrzymać swoje umiejętności na dłużej
- wykorzystanie ćwiczenia, które pomoże Ci wyrazić swoje uczucia
- dzielenie się swoimi doświadczeniami z osobami, które mogą udzielić wsparcia lub mają takie same zainteresowania
Uderzyło mnie, że robienie na drutach lub szydełko może pomóc we wszystkich tych sprawach. Uczenie się i rozwijanie nowych umiejętności może pomóc w budowaniu poczucia własnej wartości. Dobrze jest być w czymś lepszym! W Internecie i w prawdziwym życiu istnieje mnóstwo grup, które wspierają się nawzajem i zapewniają nam wszystkim bezpieczną i szczęśliwą platformę do dzielenia się naszymi projektami. Osobiście jestem członkiem wielu grup internetowych, które zapewniają tego rodzaju wsparcie. Jeśli nie lubisz internetu, organizuje się także lokalnie wiele sesji poświęconych robieniu na drutach i paplaniu!
Nie zrozumcie mnie źle, nie robię na drutach i szydełku ze względu na potencjalne przyszłe korzyści dla mojego zdrowia psychicznego. Robię na drutach i szydełku, bo KOCHAM tworzenie rzeczy, uczenie się nowych umiejętności i nie oszukujmy się, to trzyma mnie z dala od kłopotów. Cóż, jeden rodzaj kłopotów, nawet jeśli prowadzi do innych problemów (budowanie skrytek nie jest hobby, ciągle muszę sobie to wmawiać!!!!).
Zanim odejdę, muszę powiedzieć, że nie mam żadnych kwalifikacji medycznych, aby komentować tę sprawę, więc są to wyłącznie moje przemyślenia i opinie!
Przepraszam, że na chwilę zagłębię się w temat… Chętnie poznam Twoje przemyślenia, jeśli je masz. Zachęcamy do zamieszczania ich w komentarzach poniżej!