Jakiś czas temu jeden z członków jednej z wielu grup na Facebooku, w której należę, brał udział w projekcie WIP-dive. Pomyślałam, że to świetny pomysł, więc poszłam do pudełka WIP-ów, które mam i znalazłam w połowie ukończoną żyrafę. Postanowiłem ją wykończyć… i dzisiaj to zrobiłem!
Wczoraj wieczorem przed telewizorem zrobiłam ostatni robótkę na drutach, w końcu wykańczając jej ostatnią nogę. Więc dzisiaj był czas, żeby ją zszyć!
Zacząłem od sprawdzenia, czy mam wszystkie kawałki! Moja druga połowa tułała się…..
dlaczego ćwiartujesz żyrafę na stole?!? powiedział.
Nie, powiedziałam, oczywiście, że wypycham i szyję.
O ile bardziej normalna może być taka wymiana zdań? Nieproduktywny powiedzieć, on przewrócił jego oczami i odszedł zrobić coś bardziej interesującego!!
Więc tutaj jest poćwiartowana….

Pierwsza praca polega na zszyciu wszystkich części razem. Zacząłem od ciała…

Użyłam ściegu materacowego, bo to magia, gdy mocno go zaciągniesz, łączenie znika!

Lubię wpychać na bieżąco, bo łatwiej jest mi nałożyć odpowiednią ilość farszu, za dużo i szwy się rozrywają, ale za mało i wszystko jest pomarszczone… a szczerze nie przychodzi mi do głowy nic lepszego do pomarszczenia…?

Po wypchaniu korpusu przyszyłam uszy do głowy i przymocowałam oczy. Zdecydowałem się użyć tych Bobby Eyes!

Następnie przymocowałem głowę do korpusu oraz zszyłem i wypchałem nogi… gotowe do przymocowania…

Zanim w końcu ją zszyję!

Zrobione!
Poszła zjeść kwiaty w ogrodzie….

I przedstawiłem ją jej nowemu przyjacielowi, Yarnagonowi

Mam nadzieję, że będzie szczęśliwa mieszkając z nami!
Aha – tak przy okazji, wzór jest autorstwa Amanda Berry. Można go znaleźć na Ravelry tutaj
Czy robiliście kiedyś jakieś pluszaki na drutach lub szydełku? Bardzo chciałbym zobaczyć zdjęcia, jeśli je masz. Wiem, że nie możesz udostępniać zdjęć w komentarzach, ale możesz opublikować link do swojego bloga, jeśli pisałeś o tym na blogu lub możesz opublikować go na mojej stronie na Facebooku…. Mimi
Bardzo chciałbym, żebyś je zobaczył!!