Główny Dzianie Wielka debata o herbacie 2017 – siła dobrej filiżanki

Wielka debata o herbacie 2017 – siła dobrej filiżanki



To może (a może nie jest?) Bardzo brytyjski post. Podobnie jak wiele osób na całym świecie KOCHAM dobrą filiżankę kawy! Mocno wierzę w moc filiżanki herbaty….

    Czujesz się smutny?Filiżanka herbaty to rozwiąże! Przyjaciele w komplecie?Włącz czajnik!! Czujesz zimno?och, dobra filiżanka cię rozgrzeje! Czy trochę boli Cię głowa?To będzie odstawienie kofeiny… minęła co najmniej godzina od ostatniej filiżanki herbaty….!

Po co to całe zamieszanie??

Dziś w pracy zabrakło nam torebek z herbatą. W drodze do pracy zatrzymałem się na stacji benzynowej, żeby nam trochę kupić. To był jeden z tych BP, w którym znajduje się Marks and Spencer. W rezultacie nie skończyliśmy z herbatą Yorkshire Tea (dopiero dzisiaj się dowiedziałem!), która jest ulubionym napojem w moim biurze, ale z M.



DUŻY błąd! Okazuje się, że ta herbata jest kiepskiej jakości i według jednego z moich znajomych w pracy nie stanowi ładnej filiżanki…..

herbata to herbata! Słyszałem, jak mówiłem. (Akceptuję, że istnieją inne rodzaje herbaty, Darjeeling, Earl Grey itp. itd. Kiedy mówię o herbacie w tym kontekście, oczywiście mam na myśli zwykłą, bagienną filiżankę herbaty….)

Po tym, jak wyglądał na całkowicie oburzonego, upierał się, że to naprawdę nieprawda i naprawdę muszę sprawdzić sobie głowę, jeśli tak myślę. Był całkowicie oburzony faktem, że najwyraźniej pracował z kimś o słabych kubkach smakowych… (OK, może nie użył dokładnie tych słów, ale ton głosu powiedział wszystko… Możliwe, że puściłem też odrobinę wyobraźni! hahaha!).



GRA WŁĄCZONA! Powiedziałem….!

Po rozważeniu, czy włożyć do torebki nagą torebkę z herbatą, aby zabrać ją do domu, i czy istnieje ryzyko, że torebka się rozerwie i wyląduje na dnie torebki, że będę musiała zeskrobać ją do filiżanki wraz z okruchami kanapki na lunch, a wszystko po to, by przez około milisekundę udowodnić mu, że się myli… (Konkurencyjne, Moi??!!) Przyniosłam do domu jedną z tych torebek o niskiej jakości, aby porównać ją z moim osobistym napiwkiem herbaty wybór…..Bliźniaki.

Zanim zaczniesz… Zdaję sobie sprawę, że posiadanie ulubionej herbaty w pewnym stopniu podważa moją argumentację dotyczącą herbaty, jednak wypiłem wcześniej filiżankę obrażającej herbaty i nie stwierdziłem w niej nic obraźliwego, zastanawiam się, czy jestem mniej wybredny, jeśli chodzi o herbatę….



Eksperymenty z herbatą… konfiguracja

I tak eksperyment został ustawiony…..

  • Mam tu 1 torebkę ofensywnej herbaty; I
  • 1 torebka Twinings codziennie

Ale jeśli warto przeprowadzić eksperyment, warto go zrobić właściwie… więc zamiast po prostu testować jeden na jednego, zamierzam także przetestować:

  • 1 torebka bezkofeinowej Tetley; I
  • Trochę herbaty liściastej (Angielskie śniadanie Twinings!)

Eksperymenty herbaciane… zasady

Początkowo myślałam, że powinnam zaparzyć każdą herbatę w tym samym czasie i dodać dokładnie taką samą ilość mleka… Jednak stwierdziłam, że to nierealne, w rzeczywistości doprawiałam każdą filiżankę herbaty na odpowiedni kolor…

Zasada 1: zatem jest tak, że każdy worek/garnek będzie parzony w tym samym czasie, ale dodaję mleko, aż uzyskają ten sam kolor.

Zasada 2: Nie jestem w stanie sama wypić 4 filiżanek herbaty, więc muszę poczekać, aż pan JoCreates wróci z pracy do domu!

Zasada 3: herbata w chińskiej filiżance lub kubku smakuje inaczej… W tym teście wykorzystany zostanie kubek…

Zasada 4: Jeśli nie mogę się zdecydować, wygrywam, koleżanka z pracy się myli… herbata to herbata! Jako główny sędzia mój głos jest ostateczny! To dość ważna zasada, bo w pełni oczekuję od niego rozsądnej obalenia!

Eksperymenty z herbatą… GO!

Krok 1: Skład… gdybym tylko miał pasujące kubki!!!

herbata-test-1

Krok 2: Napar…..Każdą filiżankę pozostawiłam na 2 minuty do zaparzenia.

test herbaty2

Krok 3: Dojenie… dodawane, aż każdy z nich uzyskał kolor możliwie najbardziej zbliżony do tego samego. Nie chcę oceniać wybranego koloru herbaty, podoba mi się!!! haha!

herbata-test-2

Krok 4: Test smaku… po ostygnięciu do akceptowalnego okna picia herbaty

Wyniki

a) Herbata liściasta potrzebowała trochę więcej czasu na zaparzenie… reszta pod względem kolorystyki wygląda jak akceptowalna filiżanka.

b) The Twinings English Breakfast (herbata liściasta), choć wymaga dłuższego zaparzenia, ma też najmocniejszy smak

c) Bezkofeinowa ma zabawny posmak, ale nie jestem pewien, czy to tylko cecha Tetley?! – eksperyment 2, test z normalnym Tetleyem??

d) Twinings Everyday (moja ulubiona herbata!) to dobra filiżanka!

d) Ofensywny M

Wniosek!

1 – Właśnie zmarnowałem 30 minut swojego życia na porównywanie herbaty…!

2 – Dobra wiadomość jest taka, że ​​zmarnowałeś tylko 5 minut swojego życia na przeczytanie tego posta… i nigdy nie wiesz, kiedy następnym razem ktoś w pracy powie Ci, że Twoja herbata nie jest wystarczająco dobra… być może uda Ci się przeprowadzić ten (bardzo naukowy!) test jako dowód, że herbata to herbata!

3 – Nie jestem pewien, dlaczego korzystam z porad dotyczących herbaty od kogoś, kto NIGDY nie myje swojego kubka (i mam na myśli NIGDY, PRZENIGDY, do tego stopnia, że ​​wierzy, że kawałki wypadające z powłoki na kubku dodają smaku!

4 – Muszę teraz iść do toalety, bo nie chciało mi się czekać, aż pan JoCreates wróci do domu (złamałem tę zasadę, cholera moja niecierpliwość!), więc wypiłem 4 filiżanki herbaty!!! przynajmniej jeden był bezkofeinowy!

To tyle ode mnie na teraz!!!

Ciesz się kolejną filiżanką kawy, niezależnie od marki, koloru i poziomu kofeiny… Nadal twierdzę, że dobra filiżanka jest taka, jak myślisz!